niedziela, 4 stycznia 2015

Inspirations

Wiele razy byłam pytana na asku skąd czerpie tak zwaną inspirację i motywację.
Sama do końca nie umiałam znaleźć odpowiedzi na to pytanie, ale w końcu postanowiłam napisać o tym na blogu.
Pomysły z reguły przychodzą mi do głowy spontanicznie. Należę do osób żywych, dynamicznych i wybuchowych, a czasem nawet lekko szalonych.
Kiedy przyjdzie mi do głowy jakiś pomysł, chcę go jak najszybciej zrealizować.
Zawsze staram być indywidualistką. Pomysły na zdjęcia same rodzą się w mojej głowie. Piszę o tym, ponieważ wiele razy byłam pytana, skąd właściwie je mam-oto odpowiedź :)

Co do motywacji hmm.. muszę przyznać, że jestem leniem jakich mało. Mogłabym lenić się non stop, lecz wiem, że to do niczego nie prowadzi. W życiu nie ma nic za darmo i trzeba ruszyć tyłek, by coś osiągnąć. Dodatkowo gdy stworzę coś, co mi samej się podoba, to mam z tego ogromną satysfakcję, a tym bardziej jeśli podoba się innym i jest docenione ( za co wam bardzo dziękuję). :)

Postanowiłam wstawić tu trochę zdjęć, które motywują mnie do pracy nad sobą i mam nadzieję, że wam również pomogą ruszyć dupkę z kanapy!
Miłego oglądania!



















Jeśli chodzi o moje wymarzone ciało - osobę która jest moim "ideałem" pod tym względem, przedstawiam wam poniżej Alexandre (Sashe) Markine.  Jest to modelka pochodząca z Rosji :)
Dla chętnych jej ig: http://instagram.com/markina











Jak podobał wam się tego typu post? Czekam na opinie w komentarzach!:)











piątek, 2 stycznia 2015

new year, new chance

Dzisiejszy post nie był planowany. Spontanicznie wpadłam na pomysł, stworzenia mixu zdjęć z 2014 roku. Wybór był trudny, ponieważ zdjęć na telefonie mam kilka tysięcy, ale po jakiejś godzinie przekopywania telefonu zdecydowałam się, na te które najbardziej lubię i przywołują w mojej głowie dużo pozytywnych emocji. Jestem osobą sentymentalna co utrudniało mi wybór, ponieważ najchętniej wrzuciłabym tu wszystko, ale moi przyjaciele chyba by mnie zabili hah :)
Zdjęcia są wstawione nie chronologicznie lecz każde z nich ciągnie za sobą pewną historie i wspomnienia.
Znajdziecie  również moje ulubione zdjęcia z tegorocznych "sesji".

Ten rok był dla mnie ciężki, pełen zgrzytów, licznych życiowych decyzji oraz niespodzianek. Mimo to, nie żałuję ani chwili. Poznałam wielu miłych ludzi w życiu realnym jak i internetowym. Zyskałam masę cudownych czytelników, założyłam tego bloga.. Zyskałam prawdziwych przyjaciół, odnalazłam własne wartości, ukształtowałam własny światopogląd. W tym roku wystarczy mi już tylko pielęgnować to co jest a problemy zostawić za sobą.
Ten post jest przypieczętowaniem początku nowego rozdziału w moim życiu. Życzcie mi powodzenia w dążeniu do celu. Buziaki!







































Życze wam wszystkim aby ten nowy rok był lepszy od poprzedniego:) Dużo sukcesów!